Sea of Spa - pierwsze spotkanie z bogactwem Morza Martwego
Morze Martwe znane jest od stuleci ze swoich niesamowitych właściwości leczniczych oraz wzmacniających ciało. Zawiera ponad 20 minerałów min potas, magnez, cynk, które dzięki braku możliwości utleniania się dostają się do naskórka i do wewnątrz organizmu.Błoto znajdujące się na dnie morza( a właściwie jeziora:) ma właściwości ujędrniające i wygładzające skórę. Posiadając te informację postanowiłam nabyć kosmetyki Sea of spa do codziennej pielęgnacji ciała. Na początek zakupiłam peeling do ciała oraz masło.
Peeling a w zasadzie sól peelingująca do ciała na bazie wosku Lyche&Kokos ( oczywiście firma oferuje także inne zapachy) ma na celu stymulować krążenie krwi, skutecznie usuwać martwe komórki naskórka oraz wspomagać likwidacje tkanki tłuszczowej.Należy go nakładać na sucho kolistymi ruchami, następnie dokładnie spłukać.
Ja stosuje peeling dwa razy w tygodniu.Nie częściej.Peeling doskonale złuszcza naskórek. Skóra po nim jest gładka,mocno nawilżona i przyjemna w dotyku. Z takim uczuciem nawilżenia budzimy się rankiem czując delikatny zapach kokosu:) Masło natomiast stosuje codziennie zamiast balsamu. Masło przeznaczone jest do skóry suchej. Doskonale nawilża i odżywia skórę. Skóra staje się gładka i elastyczna. W zasadzie z wszystkich jakie do tej pory używałam Masło Sea of Spa działa najbardziej nawilżająco.
Niebawem wypróbuje kolejne kosmetyki Sea of Spa - relacje oczywiście na bieżąco :)
Produkty Sea of Spa można zakupić online na stronie : http://www.seaofspa.pl/
Jakiś czas temu kupiłam w sklepie internetowym Pat & Rub by Kinga Rusin ekoampułkę - serum do cery suchej i wrażliwej.
Przesyłka dotarła szybciutko, a wraz z zamówieniem dostałam gratis maskę w tabletce ( w pudełeczku jest 5 sztuk), maskę do włosów oraz próbki odżywki do włosów i serum.
Mam cerę mieszaną i u mnie ekoampułka sprawdziła się. Serum nakładam rano na oczyszczoną twarz i szyję, pod krem. Kosmetyk świetnie napina i nawilża. Ma konsystencję żelową przeźroczystą i jest lekko lepki, po nałożeniu szybko się wchłania i efektem jest gładka i nawilżona.skóra
W opisie czytamy:
Jest to kosmetyk naturalny, który koi, napina, nawilża, wygładza, likwiduje zaczerwienienie. -
WSZYSTKO SIĘ ZGADZA
Dodatkowo zauważyłam po miesięcznym stosowaniu znaczne rozświetlenie cery.
Składnikiem serum jest kwas hialuronowy, który jest naturalnym składnikiem występującym w tkankach organizmu. Znajduje się w całym ciele. Doskonale nawilża, dlatego dzieci mają tak delikatną, sprężystą i gładką skórę. Niestety z wiekiem ilość kwasu hialuronowego drastycznie maleje. Nasza skóra starzeje się, a po 40 roku życia mamy już go o połowę mniej. Kwasu hialuronowego ubywa, a nasza skóra wiotczeje, traci sprężystość i przybywa nam zmarszczek.
Kwas hialuronowy może być doskonałym środkiem pielęgnacyjnym, jest składnikiem wielu kremów przeciwzmarszczkowych i liftingujących, a w zakładach kosmetycznych można poddać się zabiegom wstrzyknięcia kwasu hialuronowego pod skórę. Niestety kremy działają bardzo delikatnie, i nie u każdego skutecznie, natomiast druga metoda jest dosyć droga i chociaż efekt jest widoczny od razu, niestety nie wystarcza na długo.
Polecam dla osób po 30 roku życia i to nie tylko do cer suchych i wrażliwych ale także dla mieszanych, przy pierwszych zmarszczkach oraz przed wielkim wyjściem dla dobrego napięcia skóry.
Jedynym minusem jest cena - 180,00 zł, teraz do nabycia za 153,00 zł.
Jak mówi sama Ewa Chodakowska - "Aktywność fizyczna to nie tylko ciało. Trening to nie przymus. Zdrowe odżywianie to nie restrykcyjna dieta.Przyjdzie taki dzień w którym poczujesz, że to co robisz, robisz przed wszystkim dla siebie. Robisz po to aby czuć się dobrze sama z sobą. Robisz po to aby być jak najdłużej zdrowa i sprawna..."
Po trzech miesiącach intensywnych ćwiczeń z Ewą możemy powiedzieć, że osiągnęłyśmy właśnie stan całkowitej integracji ciała ze stanem ducha.Ćwiczenia stały się częścią Naszej codzienności a także sposobem na rozładowanie stresu i dobre samopoczucie.
Ewa wydała wraz z SHAPE dwie płyty swojego autorstwa. Pierwsza "Totalna Metamorfoza" - to zestaw ćwiczeń na płaski brzuch, smukłe uda i zgrabne pośladki. Dziewczyny to jest naprawdę fajny "skalpelek" doskonale rzeźbiący sylwetkę i wystarczy tylko 40 min dziennie, żeby po miesiącu dostrzec pierwsze efekty. Sprawdzone - potwierdzone:) - ćwiczymy dokładnie 3 miesiące!!!!
Ewa jest osobą, z którą szybko można nawiązać kontakt - otwarta, szczera, motywująca i kochająca życie i swoją pasję. Za to ją podziwiamy i szanujemy.
Mamy nadzieję że będziemy regularnie oglądać Ewkę w TV, a zapowiada się interesująco. Ewa! tu już wiemy jak zareagujesz oglądać i oczywiście ćwiczyć razem z Tobą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Vinyasa krama joga to integracja ruchu,
oddechu i uważności. To praktykowanie asan i ich różnych wariantów.Vinyasa oznacza również zmiany. Vinyasa krama korzysta z licznych odmian
każdej pozycji, aby w pełni zbadać możliwości ciała i przygotować się
również do wyższych członów jogi (pranajama i medytacja).
Ruchy wykonywane są płynnie, są zsynchronizowane z oddechem dzięki
czemu umysł ciało i oddech są w idealnej harmonii. Możemy więc
śmiało powiedzieć, że joga to nie tylko ćwiczenia to sztuka
łączenia ruchu z oddechem.
Joga to chyba jedna rzecz, która nie
łączy mnie z Kashyą. Jak na razie jest tylko moją pasją. Ale kto
wie może kiedyś ją przekonam:)
Moje pierwsze „spotkanie” z jogą
było dość banalne – po prostu poszłam na zajęcia, z myślą,że
biorąc pod uwagę moją nadpobudliwość i duże pokłady niespożytkowanej energii, joga wydawała się być idealna, aby trochę
się wyciszyć. Poleżymy sobie na macie pooddychamy i będzie nam
błogo i przyjemnie – pomyślałam. I tu nastąpiło całkowite
zaskoczenie – cudowne, które towarzyszy mi na każdych zajęciach.
Asany - każda jedna są piękne. Ciało tworzy niesamowite figury –
wręcz posągowe – idealne. I tej idealnej dla siebie pozycji
szukam podczas zajęć jogi, idealnego ułożenia, takiego, które w
pełni zaakceptuje moje ciało. A najbardziej niesamowite odkrywanie tego co potrafi nasze ciało, to do czego jest zdolne.
Długo joga była dla mnie tylko
„asaną” , ale od niedawna stała się czymś więcej. Zaczęłam
odkrywać siłę oddechu i łączyć to z pozycjami. Ciało stało
się narzędziem które prowadzi oddech, popycha mnie do pogłębiania
pozycji. Niegdyś ciężkie, siłowe teraz lekkie.
Kochani Joga nie
jest nudna i nie polegało na leżeniu na macie bez żadnego ruchu
oprócz poruszania klatka piersiową – tu cudowna forma
doskonalenia swojego ciała i umysłu. Joga jest pogłębieniem,
spokojem i nieskończonością .A tak w gratisie można dostać
smukłą, elastyczną sylwetkę.
Wszystkie największe gwiazdy
praktykują jogę min : Gwyneth Paltrow,Madonna, Meg Ryan,
JaneFonda Jodie, Foster
Tina Turner, Jennifer Aniston i Ja oczywiście;)
I
tutaj chciałam Wam przedstawić moją nauczycielkę Jogi Agnieszce
Kajde – cudowną ciepłą osobę, która wspaniale potrafi zarazić
Jogą przekazać jej sens i wszystkie korzyści płynące z jej
praktykowania. Dziękuje Aguś,że tak pięknie wprowadziłaś mnie
na „ścieżkę” która prowadzi mnie do ciągłego otwierania
ciała i umysłu i postrzegania świata z innej głębszej
perspektywy. Twoje zajęcia Jogi dają mi poczucie, że potrafię
zrobić coś co wydawałoby się niemożliwe – zapanowanie nad moim
ciałem i umysłem. To fantastyczne półtorej godziny, które są
tylko MOJE. Zapraszam wszystkich z okolic Jaworzna i nie tylko na
zajęcia Jogi w Hotelu Pańska Góra we wtorki i czwartki:) Agnieszka praktykuje również w Olkuszu, zapraszam serdecznie :) Przydatne linki :